Moje przygotowania do egzaminów!
Hejka kochani :*
Witam Was w świąteczny poniedziałek. Jak tam u Was? Najedzenie w 100%? :D Z racji moich blogowych planów, nie mogłam sobie odpuścić pisania dzisiaj postu, dążymy do perfekcji! Dziś w końcu zebrałam się do zrobienia postu, który powinien pojawić się już dawno, ale lepiej późno, niż wcale. No i jest to post na temat mojej nauki do zbliżających się egzaminów gimnazjalnych. Chcę Wam pokazać jak to u mnie mniej, więcej wygląda. A więc zapraszam!
Myślę, że organizacja to najważniejsza z rzeczy, przy nauce do egzaminów. Z racji, że nauki jest naprawdę dużo, bo to jest całe, długie trzy lata. Więc najważniejszy jest ład i porządek w tej nauce, aby nie mieszać wszystkiego razem. Z egzaminami idą także poprawy i ostatnie sprawdziany, które są przede mną. W tym wszystkim na pewno świetnie sprawdzi się kalendarz, a także różne aplikacje na telefonie i plannery.
Systematyczna nauka tak, tak, wszyscy to mówią, ale trudno zrobić. Ale gdy to nie wychodziło, teraz w naszej nauce świetnie sprawdzą się repetytoria, tablice oraz wszelkie pomoce naukowe, które nauczą nas jak najwięcej przed tym egzaminem!
Na pewno jeszcze większą pomocą, są arkusze egzaminacyjne z poprzednich lat. Pierwsze rozwiązujemy arkusz, później sprawdzamy odpowiedzi i wtedy wiemy co jeszcze musimy się douczyć. A kiedy wiemy co mamy się jeszcze pouczyć, robimy listę i po prostu odznaczamy te rzeczy. Super uczucie, gdy lista się zmniejsza!
Notatki i kolorowe długopisy, czyli najprzydatniejsze rzeczy. Lubię sobie robić notatki z najważniejszymi rzeczami, później je zakreślać i podkreślać kolorowymi flamastrami. Wtedy powtarzam sobie te rzeczy, aby nie uciekły mi z głowy.
No i oczywiście ład i porządek na biurku jest najważniejszy. Wtedy uczy się na pewno o wiele przyjemniej!
W nauce języków, bardzo przydatne są fiszki. Możecie zrobić je samemu lub kupić, bo są dostępne wszędzie. Ja mam z odmianą czasowników, są bardzo skuteczne i bardzo je polecam!
Podczas nauki, powinniśmy wyłączyć wszelkie komputery i telefony. Ale trzeba robić sobie przerwy i podczas tego czasu można wszystko posprawdzać.
Gdy nie macie co robić, to się uczcie! :D Oczywiście nie chodzi mi o to, że są egzaminy to trzeba spędzać każdą wolną chwilę na nauce do nich, tylko o to, kiedy ten czas staje się bezsensu możemy powtarzać sobie dany materiał, albo chociaż przypomnieć sobie stare lektury, poprzez czytanie streszczeń.
Więc to byłoby na tyle z moich przygotowań. Do egzaminów zostało niecałe 3 tygodnie. Damy z siebie wszystko i wtedy na pewno napiszę Wam jak mi to wszystko poszło. Zdradźcie na dole swoje metody i jeśli są osoby, które tak jak ja w tym roku zmagają się z egzaminami, to z wielką przyjemnością poczytam troszkę o Waszych przygotowaniach!
Napiszcie jak Wam się podoba taki post.
Do następnego :*














Megga blog
OdpowiedzUsuń.
.
Obs za obs? (Ja już,napisz u mnie)
Zapraszam do mnie (nowa nazwa bloga)
http://ssssanderxxxxvv.blogspot.com/
Dzięki <3
UsuńŻyczę powodzenia!
OdpowiedzUsuńmój blog- KLIK
Dziękuję ;)
UsuńPowodzenia ! :) http://nastolakiswiat.blogspot.com
OdpowiedzUsuńTeż będę pisała egzamin:/
OdpowiedzUsuńPowodzenia :*
Pozdrawiam ✿
♥Mój blog-kliiik♥
Dziękuję i Tobie również życzę powodzenia!
UsuńZe wszystkim się zgadzam w 100% :)
OdpowiedzUsuńŻyczę powodzenia, najważniejsze jest, aby panować nad stresem, bo niestety czasami jest na tyle wredny że potrafi wszystko popsuć!
zapraszam do mnie, dopiero zaczynam :)
uzieexx.blogspot.com
Dokładnie, masz rację, a tu jest u mnie najgorsze :/
UsuńDzięki :*
powodzenia w egzaminach :D
OdpowiedzUsuńJa piszę za rok więc twoje pomysły mi się przydadzą :D
+obserwuje :3
gabrielle-fashion.blogspot.com
Dziękuję bardzo :3
UsuńMy akurat w tym roku też piszemy egzaminy! :)
OdpowiedzUsuńPrzygotowuję się podobnie do Ciebie. Zakreślam potrzebne rzeczy, czytam dużo streszczeń i przydatnych rzeczy. Oprócz tego mam też takie duże książki do polskiego, matmy itp. Np. jak pisać charakterystykę, rozprawkę i wogóle różne rzeczy. Oprócz tego uczęszczam jeszcze na dodatkową matmę i historię, żeby sobie powtorzyć daty, wojny z historii, a z matmy oczywiście wzory, obliczenia. No stres jest niemały, jednak każdego to czeka. Pójdziemy, napiszemy jak najlepiej i po kłopotach! ;)
Zapraszam do nas ---> www.braverisers.blogspot.com + obserwuję Cię, bo ciekawego masz bloga! :)
Dokładnie, masz rację. Ja też mam takie książki i super się spisują ;3
UsuńPamiętam, że jak pisałam egzaminy to prawie w ogóle się nie przygotowywałam i trochę żałowałam.
OdpowiedzUsuńFajnie, że masz tak wszystko zorganizowane:)
Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny u mnie! ♥
http://personalna-galaktyka-absurdu.blogspot.com/
Najważniejsze, że już za Tobą :3
UsuńA co ja mam powiedzieć, skoro matura obejmuje 6 lat? :D
OdpowiedzUsuńPowodzenia na egzaminach! :*
I am Journalist
Dziękuję i Tobie też dużo powodzenia!
UsuńNo powodzenia na egzaminach. Ja za rok pisze :O
OdpowiedzUsuńMój Blog - zaobserwuj!
Dziękuję :*
UsuńPowodzenia :) zainteresował mnie twój blog :) obserwuje :) nastolatkiswiat1.blogspot.com
OdpowiedzUsuńDziękuję za obserwację <3
UsuńPowodzenia ;)
OdpowiedzUsuńwww.dehumanizacjaaa.blogspot.com
Dzięki :3
UsuńPowodzenia na egzaminach ;)
OdpowiedzUsuńBuziaki
xo xo xo xo xo