Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MOTIVATION. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MOTIVATION. Pokaż wszystkie posty
I only see my goals

I only see my goals

Cześć kochani! Ostatnio bardzo często porusza się ten temat, więc dlaczego też nie miałabym napisać o tym kilku słów tutaj. Ludzie w większości przypadkach, nie doceniają swojego sukcesu, swojej wygranej. W obecnych czasach można zauważyć, że spora część osób zamiast cieszyć się swoim małym lub większym sukcesem w wybranej dziedzinie, porównują się do innych i dochodzą do 
wniosku, że "to przecież nic takiego" lub po prostu, że jesteśmy niewystarczający.
Cześć 2020!

Cześć 2020!

Cześć kochani!
Witam Was już w nowym roku 2020! Nie do uwierzenia jest jak to wszystko szybko mija. Niemniej jednak bardzo się z tego cieszę. Nowy rok daje nam zawsze powiew świeżości. Coś nowego i zupełnie nieznanego. Uwielbiam ten czas! W końcu dorosłam do tego, że nie ustalam sobie żadnych postanowień, bo każdy wie, że są one nierealne. Jednak w tym roku postawiłam na miesięczne cele. Drobne rzeczy, które chce zmienić w moim życiu. Ustalam nawyki, małe zmiany, tak aby nie był to za duży szok. Myślę, że takie rozwiązanie jest najlepsze, aby szybko się nie zniechęcić i nie rzucić na głęboką wodę. Dajcie znać jak to wygląda u Was!
Oprócz tego, chcę dokończyć sprawy rozpoczęte w 2019, kontynuować to, co robiłam. Niby codzienność, niby wchodzą drobne zmiany. Właśnie to przy wejściu w nowy rok jest niesamowity. Drogi 2020, bądź najlepszy rokiem jak dotąd!
Make a move

Make a move

Wystarczy zrobić jeden malutki błąd, żeby zniszczyć sobie życie. Jeżeli ten malutki krok jest w stanie zmienić aż tyle w naszym spokojnym życiu, to również ten mały krok sprawi uśmiech na naszej twarzy. Może nie zmieni naszego życia o 360 stopni, lecz dla nas będzie szczęśliwsze niż było. Jedna decyzja może spowodować uśmiech na naszej twarzy i dlatego zawsze warto spróbować coś zmienić, ponieważ zawsze lepiej jest żałować, że się coś zrobiło, niż żałować, że się czegoś nie zrobiło! Tak czy siak, będziesz żałować, jak coś pójdzie nie po twojej myśli, ale po pierwsze masz świadomość, że próbowałeś. Po drugie będziesz bogatszy o doświadczenie i następna decyzja będzie już trafniejsza. Po trzecie, gdybyś nie spróbował, to nigdy byś się nie dowiedział, co spowoduje ten krok do tyłu. Mam nadzieje, że Wasze decyzję będą powodować tylko uśmiech na Waszych twarzach, ale jeżeli nie to pamiętajcie, że to nie koniec i będzie lepiej kolejnym razem.
Ten czas, to twój czas

Ten czas, to twój czas

Cześć kochani!

Jakoś tak na spontanie wyszedł mi temat dzisiejszego posta. Lubię od czasu do czasu, w lepsze dni napisać kilka motywujących słów do Was. Także o czym dzisiaj? Ostatnie dni dały mi wiele do myślenia, a więc może stąd ten cały przekaz. A mianowicie, jak przystało na dorosłą, dwudziestoletnią osobę podjęłam poważne decyzje. Co takiego? Zapytacie pewnie. Otóż moją pierwszą decyzją dotyczącą prawdziwie dorosłego życia jest to, że przeprowadzam się do Krakowa już w czerwcu. Tak, plany były inne, ale chcę mieć trochę więcej czasu na poukładanie tego nowego życia. Zdałam sobie sprawę z tego, że nie chce marnować ani dnia, myśląc co by było, gdyby. Nie oglądam się na innych. Nie zważam na czyjeś ALE. Życie to czas, a ten czas, to Twój czas! Ostatnio moje ulubione motto, pod które podporządkowuje moje życie. Stwierdziłam, że właśnie ta decyzja będzie najlepszą próbą na sprawdzenie samej siebie. Jeśli zdam tę próbę, obiecuję, że zaliczę ten rok do najlepszych. A więc trzymajcie kciuki, najpierw za maturę, a potem za moje plany. Więcej wkrótce.
94 days only

94 days only

Cześć kochani!
Moja ubiegła studniówka pomogła zdać mi w końcu sprawę z tego, jak mało czasu zostało już do matury. Dzisiaj jest to równe 94 dni. Szok? Panika? U mnie nie do końca, jednak ten fakt mnie przeraża. Mam już co prawda pewną część materiału przerobioną, ale jednak jeszcze wiele przede mną. W sumie tu nie chodzi o samą naukę. Jak dla mnie największym szokiem będzie wejście w prawdziwie dorosłe życie, gdy ten czas już minie. Podjęcie tak naprawdę decyzji, które zaważą na tym, jak potoczy się moje życie. Nie potrafię sobie jeszcze tego uzmysłowić. Z jednej strony matura, do której chcę przygotować się jak najlepiej, a z drugiej prawdziwa dorosłość, którą również chcę poukładać jak najlepiej potrafię. Mam nadzieję, że to mi wyjdzie, jak sobie wymarzyłam. Jeśli nie, to będę starać się z całej siły, aby wszystko z czasem się poukładało. Właśnie te ostatnie miesiące będą wyznacznikiem tego, jak potoczy się moja niedaleka przyszłość. Trzymajcie kciuki!
To będzie dobry rok!

To będzie dobry rok!

Cześć kochani!
Jak rozpoczęliście ten nowy rok? Ja jestem bardzo pozytywnie nastawiona na to, co przede mną. Nawet wczoraj mimo zmęczenia po sylwestrowej nocy zaczęłam wszystko planować i działać. Mimo, że już za tydzień egzaminy zawodowe, a za cztery miesiące matura to jestem do tego wszystkiego jakoś psychicznie przygotowana. Może jeszcze moja wiedza o tym nie świadczy, ale wszystko da się nadrobić. Jestem naprawdę ciekawa tego roku. Będzie działo się naprawdę wiele i z całego serca mam nadzieję, że wszystko wyjdzie po mojej myśli. Egzaminy, studniówka, matura, praca, przeprowadzka i studia. W końcu będę miała okazję spełnić swoje marzenia. Oczywiście spełnią się one tylko i wyłącznie dzięki ciężkiej pracy. A więc będę wyciskać z tego roku jak najwięcej, tak aby przy jego końcu być stuprocentowo spełniona. 
Ostatni miesiąc

Ostatni miesiąc

Cześć kochani!
Pewnie jak każdy zdążył zauważyć ostatni miesiąc roku już trwa w najlepsze. Nie myślałam, że grudzień nadejdzie tak szybko, a jednak! Dzisiaj kilka zdań o tym, co w ciągu tych 31 dni można zrobić. Wiadomo, jak każdy, planowaliśmy wiele rzeczy na cały rok, a jak to zawsze wychodzi, wszystkiego nie zdołaliśmy wykonać. Grudzień, jako dwunasty, a zarazem ostatni miesiąc roku to najlepszy czas na zrealizowanie planów, które poszły w odstawkę czy wcześniej nie mieliśmy na nie czasu. Również należę do tych osób, które z niektórymi planami najzwyczajniej się nie wyrobiły. Także będę czerpać z tego miesiąca jak najwięcej i postaram się jak najwięcej ogarnąć przed zbliżającym się nowym rokiem. Nie zasłaniajmy się tym, że nadchodzą święta, czy w niektórych szkołach grudzień = koniec semestru. Tak naprawdę czasu mamy aż w nadmiarze, tylko go marnujemy, przez co tracimy szansę na realizację naszych planów. Sprawmy, żeby ten miesiąc mimo tych kilku tygodni trwania był naprawdę długi. Czerpmy z każdego dnia, jak najwięcej i sprawmy, że te ostatnie dni roku 2018 będą wyjątkowe!
Give me something

Give me something

Bardzo często żądamy i oczekujemy czegoś od drugiego człowieka. Niekoniecznie są to rzeczy materialne, najczęściej jest to zrozumienie i akceptacja. Czasami brak zrozumienia nas hamuje w dążeniu do celu. Brak akceptacji od drugiego człowieka również prowadzi nas do rezygnacji z ważnych dla nas rzeczy. 
Teraz zadaj sobie pytanie, czy warto rezygnować z ważnych rzeczy przez kogoś, kto tak naprawdę kieruje się zdaniem społeczeństwa? Naszym zdaniem nie warto! Zrozumienie od drugiej osoby jest bardzo ważne, ale nie jest to najważniejsza rzecz w życiu. Pamiętaj, że zawsze możesz liczyć na rodzinę i przyjaciół. 
Jeśli robisz swoje- robisz to dobrze.

Jeśli robisz swoje- robisz to dobrze.

Cześć kochani!
Naszła mnie jakaś wena i postanowiłam napisać posta, coś w kierunku motywacji. Po tytule już widzicie, "jeśli robisz swoje- robisz to dobrze". Oczywiście, że odnoszę się do tego, co robię. Od kilku lat prowadzę bloga, a od niedawna doszło do tego wykonywanie makijażów. Obie rzeczy są moim oczkiem w głowie. Blog, jest pasją, która narodziła się już dawno, a makijaż to dość świeża sprawa.
SPOSÓB NA DOBRY DZIEŃ

SPOSÓB NA DOBRY DZIEŃ

Cześć kochani! Rok szkolny to idealny czas na wypróbowanie wielu sposobów na udany dzień. Tkwię w przekonaniu, że dobry humor = motywacja i chęć do działania, a to z kolei skutkuje naszymi wynikami chociażby w nauce, osiągnięciami i poziomem życia. 
Nie przedłużam już, poznajcie moje sposoby na lepszy dzień!
Tracimy teraźniejszość kosztem ...

Tracimy teraźniejszość kosztem ...




Niestety żyjemy w czasach, gdzie jest mnóstwo stresu. Większość z nas, jak i nie wszyscy zamartwiamy się na zapas, jakimś ważnym spotkaniem, egzaminem, rozmową itd. Cały stres i zamartwianie się jest spowodowane tym, że zależy nam na jakiejś rzeczy, która ma sprawić, że będziemy pozornie szczęśliwsi.
DOBRE MYŚLI PRZYCIĄGAJĄ DOBRE ZDARZENIA

DOBRE MYŚLI PRZYCIĄGAJĄ DOBRE ZDARZENIA

"Dobre myśli przyciągają dobre zdarzenia."

Jest to moje motto, który cały czas powtarzam sobie i innym. W każdej chwili zwątpienia, przypomnienie w myślach tej krótkiej regułki dodaje mi otuchy. Mocno wierzę, że zawarty w niej sens jest prawdziwy.
Spring vibes

Spring vibes

Cześć kochani!
Witam Was w początek tego cudownie pogodnego weekendu.  Jak Wam się podobała pogoda? Ja jestem zachwycona! Śmieję się, że jestem na baterie słoneczne - kiedy rano budzę się witana przez promienie słońca wkradające się do pokoju oknem, od razu mam lepszy humor, więcej siły do wstania z łóżka i czuję, że zapowiada się dobry dzień. I tak jestem optymistką, ale kiedy jeszcze słońce świeci tak mocno... to naprawdę, zwiększam obroty pozytywnych myśli o 100%!
#kochamsiebietaką

#kochamsiebietaką

Kocham siebie w makijażu, bez makijażu, w sukience i w dresie, z ciemnymi czy jasnymi brwiami. Nie dajmy sobie wmówić, że jesteśmy gorsze, brzydsze, że mamy nie straszyć i siedzieć w domu. Musimy siebie kochać niezależnie od tego, czy jesteśmy umalowane czy nie.
Na później...

Na później...

„Odkładanie na później to największy złodziej. Kradnie Twój czas, sukcesy, cele, życie…”

Pomału uczę się jak nie odkładać wszystkiego na później. Raz to wychodzi, a raz nie. Takie życie. Ale pomyśl o tym, że kiedyś to "na później" zrobi się naprawdę późne i już na wszystko będzie za późno... 
Obowiązki na później. Rodzina na później. Przyjaciele na później. Rozwój osobisty na później. Walka o lepsze jutro na później. Życie na później...
Ostatnio uświadomienie sobie tego, że już za moment skończę 19 lat zmotywowało mnie do zrobienia czegoś ze swoim życiem. Nie mogę wiecznie użalać się nad tym, co się nie udało. Muszę cieszyć się tym, czemu podołałam, co osiągnęłam i wymagać od siebie jeszcze więcej. Z wiekiem sobie uświadamiam, że do szczęścia nie są nam potrzebne tylko rzeczy materialne, rodzina, miłość i samorealizacja, ale również znajomość samego siebie, sami sobie jesteśmy potrzebni bardziej niż nowe Audi czy willa z basenem. Na najbliższe lata, poprzez wszystkie moje plany jest też drugie dno- poznanie samej siebie. Odnalezienie celu i swojej roli w tym świecie.
BE ORIGINAL, DON'T HIDE YOURSELF

BE ORIGINAL, DON'T HIDE YOURSELF

Nie żałuję w swoim życiu praktycznie niczego. Dzieje się to z prostej przyczyny. Jestem sobą, popełniam lepsze i gorsze wybory. Jednak każdy z tych wyborów ma wpływ na to jaka jestem i na to jak układa się moje życie. Gdybym nie popełniła paru błędów w przeszłości, kto wie jak ułożyłaby się teraźniejszość? Teraz o oryginalności. Zdaję sobie sprawę, że ciężko być kimś naprawdę niepowtarzalnym. Mam wrażenie, że w codziennym świecie gubimy to bycie sobą. Każdy działa według określonego mechanizmu. Każdy działa tak, żeby inni go zaakceptowali. Po co? Jeśli ktoś cię nie akceptuje, nie spędzaj z nim czasu. Nigdy nie miałam chęci podpasowania się. Chcę być sobą, nie wstydzę się siebie i nie mam zamiaru ukrywać tego jak obrzydliwa potrafię być czasami, jakim leniem jestem i tak dalej. Jak widać, ktoś potrafił mnie pokochać, polubić. Po co być kimś innym, skoro dostałeś możliwość zostania kimś niepowtarzalnym? Możliwość zostania sobą. 
Jak napisać dobrego posta?!

Jak napisać dobrego posta?!

Cześć kochani!
Wchodzisz na bloga i czytasz posta. Do głowy przychodzi milion myśli jak np “jezu, kolejna osoba pisze o tym samym”, “co mnie obchodzi co robiłaś w szkole lub co jadłaś na obiad” “te zdjęcia są tak małe, że aż przeszkadzają”. Przepis na udanego posta? Jest taki! Trzeba dostosować się do paru ważnych i podstawowych rad. Mam nadzieję, ze rady okażą się dość oryginalne, ponieważ piszę tylko o tym co ja stosuję. 
New 365 pages

New 365 pages

Cześć kochani!
Jak humorki w Nowy Roku? Szczerze muszę przyznać, że ja rewelacyjnie weszłam w ten rok. Sylwester bardzo na plus, co mnie cieszy, z najważniejszymi dla mnie osobami.Wczoraj niestety chyba jak większość swoje odchorowałam, ale chyba nie było aż tak źle. A dzisiaj już szkoła. W sumie potrzebuję trochę chęci do przestawienia się znów na szkolny tryb. Przynajmniej chęci są. 
W tym roku obiecałam sobie wrzucić trochę na luz i nie przejmować się wszystkim, nawet tym co nie jest najważniejsze. Krótko o celach? Na pewno chcę zadbać bardziej o siebie, niż o wszystkich dookoła, którzy nie są tego warci. Dlatego będę wyznaczać sobie priorytety i osoby dla mnie najważniejsze, na których skupię moją uwagę. 
Jeśli chodzi o blogowe sprawy, obiecałam sobie, że będę bardziej zorganizowana. Czy uda się to w całości? Szczerze wątpię, bo nie zawsze wszystko wychodzi idealne. Najważniejsze, żeby starać się to zmienić. 
I jeszcze z rzeczy, które odłożyłam sobie w tamtym roku, jest zdanie prawa jazdy. Jeszcze w styczniu chcę się zapisać i mieć to już za sobą. 
Myślę, co by więcej napisać o moich celach i postanowieniach, ale nie wyznaczałam sobie jakiś nierealnych rzeczy, jak to było co roku. Po prostu chcę spędzić ten rok dobrze. O niczym innym nie marzę. Z ludźmi, którzy są mi najbliżsi, robiąc rzeczy, które kocham, rozwijać się i najzwyczajniej w świecie, przeżyć to wszystko jako szczęśliwa osoba.
Pamiętajcie, że styczeń to zawsze dobry czas, by zmienić czy naprawić coś w swoim życiu. Wyznaczajcie sobie cele, a nie postanowienia! I pamiętajcie, że dostaliście kolejną 365-stronicową  książkę, którą zapiszecie jak tylko chcecie. Enjoy!
5 rzeczy, które należy zrobić przed nowym rokiem!

5 rzeczy, które należy zrobić przed nowym rokiem!

Cześć kochani!
Przychodzę do Was z kolejną notką w ten weekend, bo czemu nie! Chcę się trochę zrewanżować za listopad, w którym dodałam dość mało postów. Dzisiaj coś innego, bo dawno nie było żadnych motywacyjnych wpisów. 
U Was też już zima na dobre? Cieszę się bardzo i mam nadzieję, że śnieg będzie jak najdłużej. Dobija mnie tylko brak światła, przez które nie mogę zrobić żadnych zdjęć. Ale liczę na najbliższe dni, bo pomysłów mnóstwo, a wykonać ich nie mam jak. Udanego tygodnia w szkole!
new week, new vibes, new goals

new week, new vibes, new goals


Cześć kochani!
Niestety dziś za wiele motywacji do czegokolwiek nie mam, a chcę napisać właśnie o tym. Myślałam, czy dodawać tego posta dziś czy jutro, jednak usiadłam, ogarnęłam to i mam nadzieję, że złożę kilka sensownych zdań. 
Wczoraj natrafiłam na mega motywujący cytat, który jest także tytułem tej notki. Zgadzam się z tym w stu procentach, bo przecież nowy tydzień, to nowe siedem dni całkowicie dla nas. Możemy rozplanować ten czas, jak tylko chcemy. Nic z tego, że w poprzednim tygodniu nie zdołaliśmy czegoś zrobić, jak zrealizować możemy to również teraz. Chcieć to móc! Jak już pewnie wiecie, teraz mam dość napięty czas w szkole ze względu na zbliżający się koniec semestru. Muszę dać radę ze wszystkim, a więc mam mało czasu na odpoczynek, jednak dziś jest dzień, w którym nie muszę robić nic, co z nauką związane. Cieszę się, że zebrałam się z tym postem i dzięki temu, jutro nie muszę się o to martwić. Także pamiętajcie, że jesteśmy tylko ludźmi i nie zawsze zrealizujemy swoje plany i cele całkowicie, ale po to jest nowy dzień, tydzień, żeby dokonać tego, co zamierzamy!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © Dusiiiak , Blogger