FAJNE RZECZY ♥ CZERWIEC '16
Cześć kochani!
Z racji, że mamy już koniec miesiąca to pasuje dodać tu coś fajnego, co bardzo sprawdzało się w czerwcu. Rzeczy jak zwykle nie jest jakoś dużo i nie mam Wam do pokazania jakiś niesamowitych wynalazków. Ale mam nadzieję, że coś, czego nie znacie wpadnie Wam w oko i sprawdzi się tak, jak u mnie!
Najpierw może zacznę od kosmetyków, bo jest ich większość. Pierwszą rzeczą jest masło do ciała z The Body Shop o zapachu kokosa. No zapach obłędny, idealny na lato! Masło super nawilża i długo pozostaje na skórze. Ja akurat mam tą mniejszą wersję, więc kolejny plus, żeby zabrać ze sobą na wakacje!
Kolejną pielęgnacyjną rzeczą jest maseczka tonizująca z Bania Agafia. Jak wiecie uwielbiam ich kosmetyki i tą maseczkę już kiedyś pokazywałam, ale muszę wspomnieć o niej i teraz. Jak dla mnie jest idealna na tą porę roku, bo po nałożeniu super chłodzi, ale to w sumie nie jest takie ważne, ważne jak działa. Skóra po niej nie jest szara, wszelkie przebarwienia znikają, no i aż widać tą świeżość. Cena jest niewielka, więc warto spróbować!
W sumie to sama nie wiem dlaczego wcześniej nie pokazałam tutaj tego tuszu do rzęs, bo używam go już trochę, ale teraz w zupełności mogę powiedzieć, że jest świetny! A mówię tu o tuszu Eveline Extension Volume. Jak dla mnie to chyba najlepszy tusz, jaki do tej pory miałam. Świetnie wydłuża i pogrubia rzęsy, ale przy tym ich nie skleja, no a po całym dniu w ogóle się nie osypuje.
A teraz na ratunek paznokciom idzie ten top coat z Avonu Gel Shine. Nakładam go na lakier i paznokcie z nim wyglądają na hybrydowe, dosłownie. Przedłuża ich trwałość, końcówki się nie ścierają i sam szybko schnie. Chyba najlepsze odkrycie!
Coś teraz się przekonałam do produktów nawilżających do ust i zaczęłam używać takiego balsamu do ust z Ziaji, no i oczywiście kokosowy zapach! Jak na razie super mi się sprawdza, ja jak na osobę, która nie lubi żadnych błyszczyków do ust, tak go pokochałam, bo nie jest taki lepki po nałożeniu, myślę, że wiecie o co mi chodzi.
No i moja kolorowa miłość do ust, czyli konturówka Nude Lips z Wibo o numerze 4. Jest to przepiękny, brudny róż, który na ustach jest zupełnie matowy. Ma bardzo dobrą trwałość i nawet bardzo nie przesusza ust, czego nie oczekiwałam od tak taniego produktu.
Ta koszulka to zupełna miłość! Przechodziłam w niej większość dni, od kiedy ją kupiłam. A znalazłam ją w SH i to był chyba zakup miesiąca haha!
Tak, jak i w koszulce, tak i w tych butach przechodziłam chyba przez większość dni w czerwcu. Moje Nike SB to strzał w dziesiątkę i nie mogłam trafić na lepszy zakup butów! Są bardzo wygodne i lekkie, co jest bardzo ważne latem!
I torebka, która nie jest takim odkryciem w czerwcu, bo kupiłam ją w zeszłym roku, ale teraz w końcu ją naprawiłam i przypomniałam sobie jak to jest nosić wszystko w torebce, a nie po kieszonkach! :D
W sumie to trochę dziwne, że zamiast jakiś koktajli czy wody z cytryną pokazuję Wam teraz kawę, ale to jest miłość, którą odkryłam w czerwcu, mimo, że leżała już ładne parę miesięcy w domu. A jest to kawa rozpuszczalna, karmelowa, normalnie niebo! A jak robię z niej kawę mrożoną to mistrz!
A w tym miesiącu nie zdążyłam nic konkretnego przeczytać, więc pewnie więcej książek pojawi się w lipcu. Ale chciałabym Wam pokazać czerwcowe wydanie Glamour. Żadne odkrycie, ale lubię tę gazetę za mnóstwo inspiracji w środku, a jak wiecie ja inspiracje uwielbiam!
W końcu mogę pokazać Wam jakiś serial, a są to Pamiętniki Wampirów, w których bez granic się zakochałam i jeszcze jak chodziłam do szkoły nie zważałam na to, że na następny dzień mam ważny sprawdzian, ale nie obędę się jeszcze bez dwóch odcinków w nocy haha. Zaczęłam go jakoś w połowie czerwca i jestem już przy ostatnim odcinku 2 sezonu. Normalnie czasem siedzę jak wryta, bo tyle potrafi dziać się w jednym odcinku! Gorąco polecam Wam na wakacyjną nudę!
I to byłoby na tyle co chcę Wam dziś pokazać. Myślę, że coś Wam wpadło w oko i się tym zainteresujecie. Jak widzicie całkiem mi idzie ten tydzień z codziennymi notkami, wytrwałość przede wszystkim! Do następnego! :*














Koszulka i buty najleeepsze! :)
OdpowiedzUsuńZapraszam http://werablogerkaa.blogspot.com/2016/06/atut-kazdej-kobiety.html
Zapach kokosa!! uwielbiam + urocza bluzka
OdpowiedzUsuńsilvervea.blogspot.com
To tak, jak ja! Dziękuję!
UsuńPamiętniki wampirów, kocham ten serial!! <3 A bluzka świetna, taka słodka. :D
OdpowiedzUsuńDziękuję!
Usuńkiedyś też oglądałam pamiętniki wampirów ale teraz oglądam Arrow może znasz?
OdpowiedzUsuńWłaśnie dużo osób poleca ten serial, a ja nawet nie mam pojęcia o czym on jest :D
UsuńTe koszulki są takie słodkie i pamiętnik wampirów jest mega :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :D
Mój blog-klik
Ja staram się poświęcić blogowi, kiedy mi się nudzi i nie wychodzę gdzieś ze znajomymi, dlatego wolę ograniczyć się do jednego serialu mianowicie "Słodkie kłamstewka", teraz odcinki są dodawane co tydzień, ale gdy oglądałam sezon po sezonie to potrafiłam obejrzeć 5 odcinków dziennie, a później żałowałam straconego czasu. Co do top'u na paznokcie, to dotychczas testowałam ten z z Golden Rose, również jestem z niego zadowolona :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :) Kamila Mizera blog klik
Sama kiedyś z chęcią oglądnę ten serial. Dokładnie, zgadzam się z Tobą!
UsuńObietnica spełniana codziennie;)
OdpowiedzUsuńBrawo za wytrwalość;)
Dziękuję!
UsuńTez mam ta maskę od Babci Agafii jak i inne z tej serii. Sa naprawdę fajne:)!
OdpowiedzUsuńKayleenbeauty.blogspot.com
Dokładnie!
UsuńMam ta sama maske:)
OdpowiedzUsuńhttp://oliwiagajecka.blogspot.com
O to super!
UsuńTej maseczki z Bani Agafii jeszcze nie miałam. Zaciekawiła mnie :)
OdpowiedzUsuńJest naprawdę super!
Usuń