Moje podkłady | recenzja
Cześć kochani!
Jak tam początek Waszego tygodnia? U mnie w sumie bez szału, ale też źle nie jest.Trzymam się swojego planowania, z czego się ogromnie cieszę, bo mimo wszystko mam więcej czasu na wszystko. Kolejny post planuję właśnie w tym temacie, także wtedy będziecie mogli dowiedzieć się czegoś bardziej szczegółowo.
Dzisiaj coś o moich podkładach. Pomyślałam, że w sumie dlaczego nie zrobić by takiej notki, bo nigdy coś takiego się nie pojawiło. Wcześniej jakoś nie zwracałam uwagi na podkłady, używałam tego, co trafiło mi w ręce. Teraz jakoś coś więcej mogę o nich napisać i również mam ich kilka, także myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie.
Bourjois Healthy Mix to najlepszy podkład jaki kiedykolwiek miałam! Moja cera ogólnie nie jest problematyczna. Jedyną zmorą jest sucha skóra i świecenie się w strefie T - szczególnie na nosie. Ten podkład jest dla mnie najlepszy, ze wszystkich które dotąd stosowałam.
ZALETY:
+witaminowy skład
+nie wysusza
+nie ciemnieje
+delikatnie rozświetla
+wydajny
+aplikacja
WADY:
Następny podkładem jest Catrice Liquid Coverage. Jest to produkt dość mocno kryjący ale aplikowany gąbeczką typu Beauty Blender wygląda bardzo naturalnie i spokojnie może być używany codziennie. Nie ściera się, nie roluje, nie ciastkuje itp. Świetny produkt za nieduże pieniądze.
ZALETY:
- cena
- jakość
- trwałość
-wydajność
- dostępność
WADY:
-aplikacja (wielokrotnie pobrudzone ubrania)
-delikatnie ciemnieje
Revlon Color Stay, ja akurat mam wersję do cery suchej, która sprawdza mi się tylko po wymieszaniu z jakimś innym podkładem. Dobrze kryje i to przy niewielkiej ilości. Bardzo dobry jeśli chodzi o matowienie skóry, długo się utrzymuje i przyjemnie rozprowadza. Niestety mam trochę za ciemny odcień, dlatego zmuszona jestem go rozjaśniać lub po prostu używać latem.
ZALETY:
- nie powoduje uczucia ciężkości na twarzy,
- dobrze się rozprowadza,
- dobrze kryje,
- dobrze matuje.
WADY:
-dobry, jedynie po zmieszaniu z innym podkładem
-może zapychać pory
Rimmel Stay Matte był moim ulubieńcem za czasów gimnazjum i z początku szkoły średniej, teraz się zastanawiam dlaczego. Nie jest najgorszy, ale w porównaniu z lekkimi podkładami, jakie teraz używam, jest dla mnie jak korektor. W sumie to używam go punktowo, gdy mam większe problemy skórne. Jest też w różowych tonacjach, więc nie sprawdza się do mojego żółtego odcienia skóry. Ładnie wygląda na twarzy lecz łatwo z nim przesadzić i po użyciu pudru utrwalającego można zrobić sobie tzw. ciastko. Dobrze radzi sobie z kryciem nie doskonałości lecz jest dosyć widoczny na twarzy i trochę ciężki, na pewno nie nada się dla osób lubiących naturalny efekt.
ZALETY:+krycie
+doskonały mat
+jasny odcień
+niska cena
+dostępność
+długotrwałość
+doskonały mat
+jasny odcień
+niska cena
+dostępność
+długotrwałość
WADY:
-ciężki, pudrowy efekt
-może wchodzić w zmarszczki mimiczne i je podkreślać
-może wysuszać
-może wchodzić w zmarszczki mimiczne i je podkreślać
-może wysuszać
I ostatni to Eveline Lumi Pro Expert. Ten ładnie wygląda na twarzy, nie zauważyłam co prawda mocnego rozświetlenia, ale sprawia, że skóra wygląda zdrowo. Ogólnie - na pewno nieźle spisze się na cerach suchych i normalnych, pozostałe na pewno nie będą zadowolone. Warto przetestować, bo nie zapycha i nie zaczyna wyglądać nieestetyczne w ciągu dnia.
ZALETY:
+dobrze kryje
+naturalnie wygląda na twarzy
+zamiennik Bourjois Healthy Mix
+nie ciemnieje
WADY:
-mało rozświetlający
-średnia trwałość
Buziaki, do następnego!






Słyszałam dużo dobrych opini na temat pierwszego z podkładów ale nigdy nie miałam okazji przetestować :(
OdpowiedzUsuńWypróbuj go koniecznie!
UsuńJa używam podkładu z Astor i jestem z niego zadowolona ;)
OdpowiedzUsuńOo nigdy nie zwracałam większej uwagi na tę markę :)
UsuńRevlon, mój ulubiony
OdpowiedzUsuńCatrice to mój ulubieniec. Bourjois lubiłam, ale nowa formuła kompletnie mi nie pasuje ;/
OdpowiedzUsuńA jak dla mnie jest idealny!
UsuńGratuluję sprawdzonego podkładu, tego pierwszego :) ja również długo szukałam idealnego dla mojej jasnej cery i znalazłam, jednak, co jest paradoksem, postanowiłam stawiać na naturę, czyli go nie używam :(
OdpowiedzUsuńluxwell99.blogspot.com
Też bardzo dobrze!
UsuńCatrice HD jest śietny
OdpowiedzUsuńJak dla mnie nie jest zły, ale mógłby być lepszy :)
UsuńMam Stay Matte i próbuje go zużyć, mieszając z innymi podkładami: sprawia, że są bardziej matowe i traci ten pudrowy efekt... Kupiłam raz, dla sprawdzenia, ale więcej nie kupię. A zaś podkład z tej marki z czerwoną zakrętką jest moim ulubieńcem jak na razie.
OdpowiedzUsuńOo tych czerwonych jeszcze nie próbowałam!
UsuńMiałam Revlon i Catrice i nie przypadły mi do gustu. Aktualnie używam z Astora ;)
OdpowiedzUsuńZapraszam :)
najlepszy-blog-monki.blogspot.com
Muszę sprawdzić ten z Astora :)
UsuńAż dziwne że żadnego z powyższych nie używałam :)
OdpowiedzUsuńJa jestem zauroczona podkładem z Hean do złudzenia przypominającym Catrice.
Oo sprawdzę go :)
UsuńU Klaudii zawsze najpiękniejsze zdjęcia <3
OdpowiedzUsuńBardzo mi milo, dziękuję!
UsuńHealthy Mix i Revlon to moje dwa ulubione podkłady, z tym że bourjois na co dzień a revlon na większe wyjścia lub gdy potrzebuję by moja cera wyglądała na prawdę nieskazitelnie :). Pozostałych nie testowałam ,lecz kusi mnie Catrice bo wiele dobrego słyszałam o nim.
OdpowiedzUsuńSuper post. Pozdrawiam :)
Jeżeli myślisz o Catrice to wybierz najjaśniejszy odcień. Dziękuję i również pozdrawiam!
UsuńHealthy Mix i Revlon muszę w końcu wypróbować :)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia i recenzja :)
Koniecznie. Dziękuję!
UsuńUwielbiam Catrice <3 Został moim ulubieńcem roku :) btw. zapraszam na mój nowy post własnie o ulubieńcach roku 2017
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :*
To super. Również pozdrawiam!
UsuńUżywałam podkładu z Revlonu. Aktualnie bardzo lubię podkład z Vichy. :)
OdpowiedzUsuńmój blog :)
A jaki dokładnie? :)
UsuńMiałam tylko Stay Matte :) Trochę mnie zapychał,ale nie był najgorszy. Muszę w końcu spróbować tego pierwszego.
OdpowiedzUsuńKoniecznie!
UsuńUwielbiam ten z revlon, ale nakladam go w bardzo małych ilościach
OdpowiedzUsuńMy blog
Dokładnie, na jego ilość trzeba uważać :)
UsuńPs obserwuje
OdpowiedzUsuńDziękuję!
UsuńFajny post , akurat poszukuję nowego podkładu :)
OdpowiedzUsuńOo to bardzo mi miło i dziękuję!
UsuńZ tych wszystkich wymienionych stosowałam tylko podkałd Rimmel Stay Matte i muszę powiedzieć, że dawał nawet radę :)
OdpowiedzUsuńOo to super :)
OdpowiedzUsuń