Co tam?!
Cześć kochani!
W sumie to nie wiem sama od czego zacząć. Może od tego, że jest mi strasznie przykro z powodu, że brakuje mi czasu na bloga i w sumie też chęci. Niestety ale od kilkunastu dni doba przemija mi jak kilka krótkich godzin. Dosłownie na wszystko brakuje mi czasu. Jeszcze bardziej pogłębiło się wraz z rozpoczęciem treningów na siłowni, które też trochę czasu i energii zabierają. Ale wiadomo, siłownia pozostaje tylko siłownią. Pochłonęło mnie też po części robienie prawa jazdy, które na początku nie wydawało się aż takie czasochłonne. Jednak w tamtym tygodniu zaczęłam jazdy, a wiadomo, że uczyć się do testów też trzeba. A na niedosyt w moje urodziny "dostałam" chyba najlepszy prezent, w postaci popsucia się mojego aparatu, który jak tak teraz wychodzi muszę oddać do naprawy. To zdemotywowało mnie już do granic możliwości i przez to, nie mam nawet ochoty sprawdzać, co tu się dzieje. Nie mam pojęcia czy aparat da rady uratować czy też nie. A wiadomo, jeśli nie, to będę zmuszona przez jakiś czas robić zdjęcia telefonem, nie widzę gorzej... Także cały czas zastanawiam się co z tym zrobić i czy w ogóle jest sens tworzyć coś tutaj ze zdjęciami jakości telefonu...
Liczę na jakieś komentarze od Was, które mam nadzieję, że jakoś mnie zmobilizują i piszcie co tam u Was słychać, bo mam nadzieję, że nie aż tak okropnie jak u mnie...
Buziaki, do następnego!
















Niestety u mnie jest równie źle. Niestety dosyć drastycznie zmniejszono liczbę miejsc w liceach w moim mieście, przez co do szkoły do której bardzo chce iść są 4 osoby na jedno miejsce! Niesamowicie mnie to stresuje, zwlaszcza, że ostatnio moje oceny poleciały w dół przez mój ostatni nie najlepszy nastroj. Mam nadzieję, że za niedlugo stres zwiazany z rekrutacją sie skończy...
OdpowiedzUsuńSzczerze, jeśli chodzi o bloga to nauczyłam się, że lepsza jest jakosc niż ilość, więc nic na siłę. Mam nadzieję, ze twój aparat szybko się naprawi!
Szczerze kocham twojego bloga, twoje makijaże i posty dlatego mam nadzieję, że wraz z przyjściem nowej pory roku wszyscy nabierzemy sił!
Pozdrawiam cieplutko
Zapraszam: Mój Blog
Jeśli chodzi o szkołę to nie masz się czym martwić, bo z pewnością dostaną się wszyscy, którzy chcą tam iść. Wiem z własnego doświadczenia. Dziękuję za miłe słowa i również pozdrawiam!
UsuńAle masz piękny makijaż 😘😘
OdpowiedzUsuńJejku... Jakbym miała zdawać normalnie prawko pewnie bym musiała siedzieć w książkach i mega długo by mi to zajęło. Swoje zrobiliśmy z mężem w 2tygodnie ze wszystkim. Super sprawa, praktycznie tyle samo kaski co normalnie, a szybciej i do tego z urlopem. Bardzo fajnie spędziłam tam czas, pożytecznie, bo oboje cieszymy się z prawka i jeździmy, a i urlop też był fajny.
OdpowiedzUsuńMója lustrzanka też od dłuższego czasu popsuta... :c nie wiem co z nią zrobić, a sprzedać szkoda, bo co prawda mało używana, a już staruszek jeśli chodzi o model. ;C Co za aparatu używasz Myszko? Zdjęcia masz nieziemskie.
Powodzenia na prawku ;*
W sumie co do prawa jazdy to ja aż tak bardzo problemu nie mam, ze względu na małą ilość wykładów, a jazdy uwielbiam. Dziękuję i również pozdrawiam!
UsuńDoskonale Cię rozumiem, też niekiedy nie wyrabiam się w czasie :D
OdpowiedzUsuńŚlicznie wyglądasz, jestem wierną fanką Twojego makijażu.
Pozdrawiam i zapraszam do mnie!
lublins.blogspot.com
Dziękuję bardzo i również pozdrawiam! :*
UsuńCudowne te zdjęcia. Mi również brakuje czasu.. Trzeba to zmienic!
OdpowiedzUsuńDokładnie tak. Dziękuję!
UsuńUgh u mnie również jest wielki problem z czasem. W tym tygodniu byłem chory i odpuściłem sobie tydzień szkoły. Myślałem, że w między czasie choroby odrobię parę prac malarskich, nadrobię bloga i ogólnie. Nic z tego czas minął bezlitośnie szybko i te pięć dni było jakby dzień. Ja też muszę się zmusić do robienia prawa jazdy ale kurczę...boje się nadal
OdpowiedzUsuńAhh skąd ja to znam. A jeśli chodzi o prawko, to naprawdę nie ma się czego bać!
UsuńNiestety czasami tak bywa, że mało mamy czasu ;p Piękne zdjęcia
OdpowiedzUsuńPozdrawiam http://aleex-k.blogspot.com/
Niestety. Dziękuję i również pozdrawiam!
UsuńBardzo często nadchodzą takie dni, mniej lub bardziej poważne, ale to normalne- możemy mieć dosyć wszystkiego, szczególnie, gdy nałoży się parę demotywujących spraw w jednym momencie. Musimy to jednak traktować jako przeszkodę na naszej drodzę, którą trzeba obejść albo pokonać. Wiem, że jak nikt inny sobie z tym poradzisz, szybko pogodzisz obowiązki a i może z aparatem nie będzie aż tak źle!:)
OdpowiedzUsuńPiękne te zdjęcia!
Buziaki ☼
Personalna Galaktyka Absurdu ♡
Jejku, dziękuję za tak miłe słowa, bo naprawdę dodały mi motywacji. Kocham! :*
UsuńMoje dni też płyną bardzo szybko i nawet nie wiem kiedy mijają mi powiedzmy dwa tygodnie od publikacji poprzedniego posta!
OdpowiedzUsuńW moim przypadku akurat na brak zdjęć narzekać nie mogę, ze względu na stałe źródełka w postaci cudownych fotografów w osobach moich znajomych, ale mega rozumiem twój ból. Bez sprzętu to jak bez ręki :/
Trzymam kciuki, żeby aparat udało się naprawić i za zdany egzamin na prawko!
Buziak,
Ola ;)
(m)ole teatralne
Ahh zazdroszczę tych fotografów. Dziękuję bardzo!
UsuńHej! Rozumiem twój ból po zepsuciu się aparatu, ale mogę polecić ci poradnik o fotografii telefonem. https://www.jestrudo.pl/jak-fotografowac-smartfonem/
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że ci pomoże, mi pomógł bardzo :)
Oo na pewno tam zajrzę, dziękuję!
UsuńŁadny makijaż. Ja również czuję że doba jest zdecydowanie za krótka. Pozdrawiam 😉
OdpowiedzUsuńOj niestety. Dziękuję i również pozdrawiam!
UsuńLovely post dear!! <3
OdpowiedzUsuńHave a great Sunday! xo
Book corner: The best romcoms ♡
Thank you!
UsuńTrzymam kciuki za zdanie na komputeracj oraz miłych jazd. Jaką kolejną kategorię zaczynasz? Może zacznij z telefonu robić zdjęcia?
OdpowiedzUsuńStandardowo, B. Dziękuję!
Usuń